Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym – co zrobić po otrzymaniu nakazu zapłaty?

Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym – co zrobić po otrzymaniu nakazu zapłaty?

Odbierasz przesyłkę z sądu, otwierasz kopertę i widzisz dokument zatytułowany „nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym”. Z jego treści wynika, że masz zapłacić określoną kwotę, odsetki oraz koszty procesu. Często jest to pierwsza chwila, w której pozwany w ogóle orientuje się, że przeciwko niemu toczy się sprawa sądowa.

Dla wielu osób taki dokument jest dużym zaskoczeniem. Nie było rozprawy, nikt nie przesłuchiwał świadków, pozwany nie składał jeszcze wyjaśnień, a mimo to sąd wydał orzeczenie, z którego wynika obowiązek zapłaty.

Nie oznacza to jednak, że sprawa jest definitywnie przegrana. Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym jest szczególnym orzeczeniem, od którego pozwany może się bronić. Podstawowym środkiem obrony jest sprzeciw od nakazu zapłaty.

W tym artykule wyjaśnię, czym jest nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, kiedy sąd może go wydać, jaki jest termin na wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłaty i na co szczególnie uważać, jeżeli chcesz skutecznie zakwestionować żądanie powoda.

Nazywam się Jan Grubizna i jestem adwokatem prowadzącym kancelarię adwokacką w Gliwicach. W swojej praktyce zajmuję się między innymi sprawami cywilnymi, sprawami o zapłatę, sporami gospodarczymi oraz reprezentowaniem klientów, którzy otrzymali nakaz zapłaty i muszą szybko zdecydować, czy oraz w jaki sposób podjąć obronę.

Czym jest nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym?

Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym to orzeczenie wydawane przez sąd na wczesnym etapie sprawy, najczęściej bez rozprawy i bez udziału pozwanego. Sąd wydaje go na podstawie pozwu oraz materiału przedstawionego przez powoda.

W praktyce postępowanie upominawcze służy szybkiemu dochodzeniu roszczeń, przede wszystkim roszczeń pieniężnych. Najczęściej chodzi o niezapłacone faktury, pożyczki, czynsz, wynagrodzenie za wykonane usługi, należności wynikające z umów albo inne sprawy, w których powód twierdzi, że pozwany powinien zapłacić określoną kwotę.

Istotą tego trybu jest pewne „odwrócenie” klasycznego przebiegu sporu. Najpierw sąd, po wstępnej analizie pozwu, może wydać nakaz zapłaty. Dopiero jeżeli pozwany nie zgadza się z żądaniem powoda i wniesie sprzeciw, sprawa przechodzi do dalszego rozpoznania.

To bardzo ważne. Nakaz zapłaty nie jest zwykłym listem z sądu, którego można nie odbierać albo odłożyć na później. Jest to orzeczenie sądowe, które może wywołać bardzo poważne skutki, jeżeli pozwany nie zareaguje w terminie.

Czy sąd zawsze wydaje nakaz zapłaty?

Nie. Samo złożenie pozwu o zapłatę nie oznacza jeszcze, że sąd automatycznie wyda nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym.

Sąd powinien ocenić, czy sprawa nadaje się do rozpoznania w tym trybie. Nakaz zapłaty może zostać wydany w szczególności wtedy, gdy powód dochodzi roszczenia pieniężnego albo świadczenia innych rzeczy zamiennych. Jeżeli jednak z treści pozwu wynika, że roszczenie jest oczywiście bezzasadne, twierdzenia co do faktów budzą wątpliwości albo zaspokojenie roszczenia zależy od świadczenia wzajemnego, sąd nie powinien wydawać nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym.

W praktyce oznacza to, że sąd dokonuje wstępnej oceny sprawy. Nie jest to jednak pełne postępowanie dowodowe. Sąd nie zna jeszcze stanowiska pozwanego, nie przesłuchał świadków, nie zna argumentów drugiej strony i opiera się przede wszystkim na tym, co przedstawił powód.

Dlatego pozwany nie powinien zakładać, że skoro sąd wydał nakaz zapłaty, to wszystkie argumenty powoda są prawdziwe. Czasami nakaz zapłaty zostaje wydany w sprawie, w której pozwany ma realne argumenty obrony, ale musi je przedstawić we właściwym czasie i we właściwej formie.

Czy nakaz zapłaty oznacza, że trzeba od razu zapłacić?

Nakaz zapłaty oznacza, że sąd nakazuje pozwanemu zapłatę dochodzonej kwoty wraz z kosztami albo wniesienie środka zaskarżenia w terminie wskazanym w nakazie.

Jeżeli pozwany zgadza się z roszczeniem, może zapłacić. Jeżeli jednak kwestionuje żądanie powoda, powinien rozważyć wniesienie sprzeciwu od nakazu zapłaty.

Nie warto mylić tych dwóch sytuacji. Zdarza się, że pozwany częściowo zgadza się z żądaniem, ale nie akceptuje wysokości odsetek, kosztów, części faktur albo twierdzi, że część należności została już zapłacona. Wtedy sprawa wymaga dokładnej analizy, ponieważ czasami zasadne jest zaskarżenie nakazu tylko w części.

Najgorszym rozwiązaniem jest brak reakcji wynikający z przekonania, że „to jeszcze nie wyrok” albo że „sąd później sam wszystko wyjaśni”. W postępowaniu upominawczym bierność pozwanego może bardzo szybko doprowadzić do poważnych konsekwencji.

Termin na sprzeciw od nakazu zapłaty

Najważniejszą informacją dla pozwanego jest termin.

W typowej sytuacji, gdy nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym doręczany jest pozwanemu w Polsce, termin na wniesienie sprzeciwu wynosi dwa tygodnie od dnia doręczenia nakazu.

Nie chodzi więc o dzień wydania nakazu przez sąd. Nie chodzi również o dzień, w którym powód złożył pozew. Termin liczy się zasadniczo od dnia doręczenia nakazu zapłaty pozwanemu, a więc zwykle od dnia odebrania go z poczty lub od listonosza.

To rozróżnienie ma bardzo praktyczne znaczenie. Jeżeli pozwany odebrał przesyłkę z sądu, powinien jak najszybciej sprawdzić datę doręczenia i obliczyć termin na reakcję. Dwa tygodnie to niewiele czasu, szczególnie jeżeli trzeba przeanalizować pozew, załączniki, faktury, umowy, historię płatności, korespondencję mailową i przygotować sensowną linię obrony, a następnie wnieść sprzeciw od nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym.

Sprzeciw od nakazu zapłaty – co to jest?

Sprzeciw od nakazu zapłaty to pismo procesowe, w którym pozwany kwestionuje nakaz zapłaty w całości albo w części.

Nie jest to apelacja. Nie są to również zarzuty od nakazu zapłaty, ponieważ zarzuty dotyczą postępowania nakazowego, a nie upominawczego. To częsta pomyłka, szczególnie u osób, które pierwszy raz otrzymały orzeczenie sądowe w sprawie o zapłatę.

W sprzeciwie pozwany powinien jasno wskazać, czy zaskarża nakaz zapłaty w całości, czy tylko w części. Powinien także przedstawić zarzuty, argumenty i dowody. Samo napisanie, że „nie zgadzam się z nakazem” może okazać się niewystarczające, szczególnie jeżeli sprawa jest bardziej skomplikowana.

Sprzeciw powinien być potraktowany poważnie. To często najważniejszy moment obrony pozwanego w sprawie o zapłatę. Jeżeli pozwany pominie istotne argumenty albo nie przedstawi dowodów, późniejsze naprawienie błędów może być trudniejsze.

Co powinno znaleźć się w sprzeciwie od nakazu zapłaty?

Sprzeciw od nakazu zapłaty powinien spełniać wymagania pisma procesowego. Należy oznaczyć sąd, strony, sygnaturę sprawy, wskazać zaskarżony nakaz oraz określić zakres zaskarżenia.

Najważniejsza jest jednak treść merytoryczna. Pozwany powinien wnieść o oddalenie powództwa oraz wyjaśnić, dlaczego nie zgadza się z żądaniem powoda. Jeżeli twierdzi, że dług nie istnieje, powinien wskazać z czego to wynika. Jeżeli uważa, że roszczenie zostało już zapłacone, powinien powołać potwierdzenia przelewów. Jeżeli roszczenie jest zawyżone, powinien wskazać, w jakim zakresie i dlaczego. Jeżeli doszło do przedawnienia, potrącenia, nienależytego wykonania umowy albo powód pozwał niewłaściwą osobę lub podmiot, te okoliczności również powinny zostać opisane.

W sprawach gospodarczych szczególne znaczenie mają dokumenty. Umowy, faktury, zamówienia, potwierdzenia dostawy, protokoły odbioru, korespondencja handlowa, reklamacje, wezwania do usunięcia wad, potwierdzenia płatności i noty księgowe mogą przesądzić o tym, jak sąd spojrzy na sprawę po wniesieniu sprzeciwu.

Nie ma jednego uniwersalnego wzoru sprzeciwu, który będzie dobry dla każdej sprawy.

Inaczej wygląda obrona w sprawie o niezapłaconą fakturę za usługi, inaczej w sporze dotyczącym wadliwego wykonania umowy, a jeszcze inaczej w sprawie, w której pozwany twierdzi, że nigdy nie zawierał umowy z powodem.

Jakie argumenty można podnieść przeciwko nakazowi zapłaty?

To zależy od konkretnej sprawy.

W praktyce pozwani często podnoszą, że roszczenie zostało już zapłacone, że faktura została wystawiona bezzasadnie, że usługa nie została wykonana, że towar nie został dostarczony, że powód nie wykazał wysokości żądania albo że dochodzona kwota jest zawyżona.

W sprawach pomiędzy przedsiębiorcami często pojawiają się argumenty dotyczące jakości wykonanych usług, opóźnień, wad towaru, braku odbioru prac, kar umownych, potrącenia wzajemnych wierzytelności albo nieprawidłowej reprezentacji kontrahenta.

W sprawach konsumenckich znaczenie mogą mieć inne okoliczności, na przykład przedawnienie roszczenia, abuzywne postanowienia umowne, brak skutecznego wypowiedzenia umowy, niewykazanie przelewu wierzytelności albo dochodzenie należności przez podmiot, który nie udowodnił, że rzeczywiście jest wierzycielem.

Nie chodzi jednak o to, aby w sprzeciwie wpisać jak najwięcej przypadkowych argumentów. Skuteczny sprzeciw powinien być spójny, konkretny i oparty na dokumentach oraz okolicznościach danej sprawy.

Co dzieje się po wniesieniu sprzeciwu?

Jeżeli sprzeciw od nakazu zapłaty zostanie wniesiony prawidłowo i w terminie, nakaz zapłaty traci moc w części zaskarżonej sprzeciwem.

To oznacza, że sprawa nie kończy się na nakazie. Sąd rozpoznaje ją dalej, już z uwzględnieniem stanowiska pozwanego. W praktyce strony mogą zostać zobowiązane do składania dalszych pism, sąd może wyznaczyć rozprawę, dopuścić dowody i ostatecznie wydać wyrok.

Wniesienie sprzeciwu nie oznacza automatycznej wygranej pozwanego. Oznacza jednak, że pozwany odzyskuje realną możliwość obrony. Może przedstawić swoje argumenty, zakwestionować twierdzenia powoda i doprowadzić do pełniejszego rozpoznania sprawy.

Z perspektywy praktycznej sprzeciw może mieć także znaczenie negocjacyjne. W niektórych sprawach po wniesieniu sprzeciwu strony zaczynają rozmawiać o ugodzie, rozłożeniu płatności na raty albo ograniczeniu żądania. Nie zmienia to jednak faktu, że najpierw trzeba zadbać o termin i skuteczne wniesienie pisma.

Co się stanie, jeżeli nie wniesiesz sprzeciwu?

Jeżeli pozwany nie wniesie sprzeciwu w terminie, nakaz zapłaty może się uprawomocnić. Nakaz zapłaty, od którego nie wniesiono środka zaskarżenia, ma skutki prawomocnego wyroku.

W praktyce oznacza to, że powód może dążyć do uzyskania klauzuli wykonalności, a następnie skierować sprawę do komornika. Dla pozwanego może to oznaczać zajęcie rachunku bankowego, wynagrodzenia, wierzytelności albo innych składników majątku.

Właśnie dlatego po otrzymaniu nakazu zapłaty nie warto zwlekać. Nawet jeżeli pozwany uważa, że sprawa jest oczywista, że powód nie ma racji albo że „to jakaś pomyłka”, powinien podjąć formalne działania. Sąd nie zna automatycznie stanowiska pozwanego. Trzeba je przedstawić w odpowiednim piśmie i w odpowiednim terminie.

Czy sprzeciw od nakazu zapłaty podlega opłacie?

W postępowaniu upominawczym sprzeciw od nakazu zapłaty co do zasady nie jest pismem, od którego pozwany musi uiszczać opłatę sądową.

Uwaga: nie należy mylić postępowania upominawczego z postępowaniem nakazowym. W postępowaniu nakazowym pozwany wnosi zarzuty, a nie sprzeciw, i tam kwestia opłaty wygląda inaczej.

Stąd w praktyce warto zawsze sprawdzić pouczenie doręczone razem z nakazem zapłaty. Sąd powinien wskazać termin oraz sposób zaskarżenia nakazu. Jeżeli treść pouczenia jest niezrozumiała albo budzi wątpliwości, najlepiej nie czekać do ostatniego dnia terminu.

Nakaz zapłaty z sądu a nakaz zapłaty z e-sądu

W praktyce można spotkać się również z nakazem zapłaty wydanym w elektronicznym postępowaniu upominawczym, czyli przez tak zwany e-sąd.

Ten artykuł dotyczy przede wszystkim klasycznego postępowania upominawczego, ale ogólna zasada pozostaje podobna: pozwany musi zareagować w terminie, jeżeli nie zgadza się z roszczeniem. Elektroniczne postępowanie upominawcze ma jednak swoją specyfikę, dlatego po otrzymaniu nakazu z e-sądu również warto dokładnie sprawdzić pouczenie i ocenić, jakie działania należy podjąć.

Niezależnie od tego, czy nakaz pochodzi z sądu rejonowego, sądu okręgowego czy e-sądu, podstawowe ryzyko jest podobne. Brak reakcji może doprowadzić do uprawomocnienia się nakazu i późniejszej egzekucji.

Najczęstsze błędy po otrzymaniu nakazu zapłaty

Najczęstszym błędem jest zignorowanie przesyłki z sądu. Niektórzy pozwani zakładają, że skoro nie było rozprawy, to sprawa nie jest jeszcze poważna. To błędne założenie.

Drugim częstym błędem jest przekroczenie terminu. Pozwany zaczyna szukać dokumentów, próbuje skontaktować się z powodem, odkłada sprawę na później, a po kilkunastu dniach okazuje się, że termin na sprzeciw już minął.

Kolejny problem to przygotowanie sprzeciwu zbyt ogólnego. Pismo, w którym pozwany ogranicza się do stwierdzenia, że „nie zgadza się z nakazem”, może nie wykorzystać realnych argumentów obrony. W sprawach o zapłatę szczegóły mają ogromne znaczenie. Liczy się to, czy roszczenie jest wymagalne, czy zostało udowodnione, czy nie jest przedawnione, czy powód jest właściwym wierzycielem, czy pozwany faktycznie odpowiada za dług i czy wysokość żądania została prawidłowo obliczona.

Błędem jest także założenie, że wszystkie dowody będzie można przedstawić później. Oczywiście przebieg konkretnej sprawy zależy od jej rodzaju i decyzji sądu, ale już na etapie sprzeciwu warto zadbać o możliwie kompletne przedstawienie stanowiska.

Co zrobić po otrzymaniu nakazu zapłaty?

Po otrzymaniu nakazu zapłaty w pierwszej kolejności trzeba ustalić datę doręczenia i termin na wniesienie sprzeciwu. Następnie należy dokładnie przeczytać nakaz, pozew, załączniki oraz pouczenie.

Kolejnym krokiem powinna być analiza, czy roszczenie jest zasadne. Trzeba sprawdzić, czego dotyczy sprawa, z jakiej umowy albo faktury powód wywodzi żądanie, czy kwota się zgadza, czy płatność nie została już dokonana, czy roszczenie nie jest przedawnione i czy powód rzeczywiście wykazał podstawy swojego żądania.

Jeżeli pozwany nie zgadza się z nakazem, powinien przygotować sprzeciw. W wielu sprawach warto zrobić to z pomocą profesjonalnego pełnomocnika, zwłaszcza gdy sprawa dotyczy większej kwoty, działalności gospodarczej, wielu dokumentów, sporu co do wykonania umowy albo ryzyka szybkiego skierowania sprawy do egzekucji.

Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym – podsumowanie

Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym jest orzeczeniem, którego nie należy lekceważyć. Sąd może wydać go bez rozprawy, na podstawie pozwu i dokumentów przedstawionych przez powoda.

Nie oznacza to jednak, że pozwany jest bezbronny. Jeżeli nie zgadza się z żądaniem, może wnieść sprzeciw od nakazu zapłaty. W typowej sytuacji ma na to dwa tygodnie od dnia doręczenia nakazu.

Sprzeciw powinien być przygotowany starannie. Należy wskazać, czy nakaz jest zaskarżany w całości czy w części, przedstawić konkretne zarzuty, opisać swoje stanowisko i powołać dowody. Dobrze przygotowany sprzeciw doprowadzi do utraty mocy nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym w zaskarżonej części i dalszego rozpoznania sprawy z udziałem pozwanego.

Jeżeli otrzymałeś nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, nie odkładaj sprawy na później. W tego typu sprawach termin ma kluczowe znaczenie, a bierność może doprowadzić do uprawomocnienia się nakazu i wszczęcia egzekucji komorniczej.

Jeżeli po przeczytaniu artykułu chciałbyś skonsultować swoją sprawę z adwokatem zajmującym się sprawami cywilnymi, sprawami o zapłatę i sporami gospodarczymi, zapraszam do kontaktu.

Prowadzona przeze mnie Kancelaria Adwokacka Adwokata Jana Grubizny w Gliwicach świadczy pomoc prawną na terenie Śląska, w tym w Gliwicach, Zabrzu, Katowicach, Bytomiu, Chorzowie, Rybniku i Tarnowskich Górach, a także na terenie całego kraju.

Pomagam w analizie nakazów zapłaty, przygotowaniu sprzeciwów od nakazów zapłaty, ocenie zasadności roszczeń oraz reprezentacji w sprawach sądowych o zapłatę.

Serdecznie zapraszam do kontaktu.

Tagi: nakaz zapłaty, nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, postępowanie upominawcze, sprzeciw od nakazu zapłaty, termin na sprzeciw, sprawa o zapłatę, pozew o zapłatę, dług, egzekucja komornicza, postępowanie cywilne, KPC, adwokat Gliwice, kancelaria adwokacka Gliwice, adwokat Katowice, adwokat Śląsk, spory sądowe

Potrzebujesz adwokata dla swojej firmy?

Podziel się wiedzą, udostępnij

Pomoc prawna - Wycena sprawy

Zapytaj o koszt rozwiązania Twojego problemu prawnego

Wypełnij formularz, a w ciągu 24h otrzymasz dopasowaną wycenę Twojej sprawy.

Wolisz omówić swój problem przez telefon?

Dane kontaktowe
Wiadomość

Wysyłając formularz wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych przez Kancelarię Adwokacką Jan Grubizna. Podanie przez Ciebie danych jest niezbędne do obsługi Twojego zapytania. Kliknij tutaj, aby dowiedzieć się więcej.

Wolisz omówić sprawę przez telefon?

Przeczytaj również

Wyrok zaoczny – co zrobić, gdy sąd wydał wyrok bez Twojego udziału?

Naruszenie dóbr osobistych członka zarządu w sprawozdaniu z działalności spółki

在波兰向不可靠的波兰合同方追讨欠款:中国企业和外国企业应了解什么?